Pages Menu
Categories Menu

Napisany przez dnia Lis 23, 2016 w biznes | 0 komentarzy

Znaczenie kolorów w biznesie

Znaczenie kolorów w biznesie

Znaczenie kolorów w biznesie

                  albo

Jaki kolor dla kogo?

Każda strona internetowa musi jakoś wyglądać. Pytanie tylko jak. Barwa, jaka dominuje na stronie nie jest problemem tylko estetycznym i w żadnym wypadku nie może być dobierana na podstawie widzimisię właściciela, czy programisty. Rzecz jest dużo bardziej skomplikowana i wymagająca gruntownego przemyślenia. W tym artykule zajmę się kolorami, które najbardziej stymulują klientów do kupna, bądź wzbudzają w nich największe zaufanie.

Trochę teorii…

Rzecz z kolorami ma swoje niuanse w zależności od kręgu cywilizacyjnego w jakim się obracamy. Na terenie dalekiej Azji, czy bliskiego wschodu biały jest kolorem żałoby, podczas gdy u nas nie wyobrażamy sobie panny młodej w sukni innego koloru. Zakładam, że nie jesteś odpowiedzialny za layout strony ogólnoświatowej korporacji, więc skupię się na kulturze europejskiej.

Drugą sprawą jest zróżnicowana percepcja barw jeśli chodzi o płeć odbiorcy. O co mi chodzi? O to, że kobiety rozróżniają zdecydowanie więcej kolorów. To co dla mężczyzn jest abstrakcją, lub przywodzi na myśl raczej „klimat” barwy (zobacz farby elewacyjne: karneol, almandyn, karnelian), to dla kobiet jest już wystarczający konkret. Co z tego wynika? Jeżeli Twoja strona jest adresowana do męskiego audytorium postaraj się zadbać o kolory proste do zdefiniowania. Rozmaite tonacje, odcienie i półcienie sprawdzą się lepiej w miejscach adresowanych do damskiej części odbiorców.

Barwy zasadniczo dzielą się na dwie części: aktywne (ciepłe) i pasywne (zimne). Jak nie trudno się domyśleć, ciepłe kolory pobudzają do działania, zaś zimne uspokajają i wprowadzają w stan relaksu. Mało tego, bardziej stonowana kolorystyka pasuje do ludzi w słusznym wieku prowadzących raczej siedzący tryb życia, zaś barwy agresywne cieszą się powodzeniem wśród młodzieży i sportowców.

Propozycje barw

Czarny – to nie tylko kolor śmierci i żałoby, ale również najwyższej elegancji i towarów ekskluzywnych. Zauważ, że luksusowe limuzyny są zazwyczaj czarne. Dodaje głębi, używany w ubiorze wyszczupla. Jest synonimem tajemnicy, do której dostęp mają tylko wybrani.

Szary – uważany za psychologicznie neutralny, jednak koniecznym jest dodanie do niego jakiejś żywej barwy, żeby go przełamać. Gdy zrezygnujesz z tego rozwiązania, zbyt duża ilość szarości może wywołać skojarzenia z depresją, czy apatią. Szary dobrze sprawdzi się na stronach rozmaitych urzędów, mediatorów, czy sądów arbitrażowych.

Biały – w naszej kulturze to cnota i niewinność. Budzi zaufanie, jednak w nadmiarze kojarzy się z pustką i nicością. Biały to przecież kolor czystej kartki! Żeby tego uniknąć, podobnie jak w szarym, dobrze sprawdza się z niewielką domieszką jakiejś innej barwy.

Niebieski – inteligencja, intelekt. Najczęściej wybierają ją instytucje finansowe. Trzeba z nim uważać przy stronach lokali gastronomicznych, ponieważ niebieski hamuje apetyt. Dzieje się tak dlatego, że żadne jedzenie nie ma takiego koloru, nasz mózg uważa niebieski za niejadalny. Jako barwa chłodna niesie również skojarzenia z pewnością dokonania słusznego wyboru

Czerwony – najbardziej agresywna barwa ze wszystkich. To nie tylko młodość, miłość, działanie, ale i również rzeź, przemoc i krew (przypomnij sobie sowiecką flagę). Żeby podkreślić aktywny charakter czerwieni dobrze jest dodać do niej trochę bieli (świetnie zrobiła to Coca-Cola). Unikaj tej barwy jeśli jesteś prawnikiem, czy lekarzem. Czerwony będzie idealnym wyborem dla sportowców, czy artystów – ludzi, którzy nie mogą wysiedzieć dłuższej chwili w jednym miejscu.

Zielony – spokój, natura, zdrowie. Jeżeli chcesz odpocząć, wybierasz się na przechadzkę po lesie. Idealna barwa dla inicjatyw ekologicznych, firm oferujących zdrową żywność, bądź wszelkich gabinetów medycznych. Drugą stroną medalu jest konotacja z amerykańskim dolarem i chciwością. Ciemna zieleń sprawdzi się zatem na stronach domów maklerskich, czy doradców finansowych.

Pomarańczowy – aktywny jak czerwony, ale nie tak bezdyskusyjny. Kojarzy się z młodością, optymizmem, otwarciem na świat. Najbardziej gustują w tej barwie firmy, które swoje produkty kierują do dzieci i młodzieży. Unikać muszą go tzw. „poważne branże” – stosując go w nadmiarze mogą podświadomie zasugerować odbiorcy brak profesjonalizmu.

 

Oceń artykuł

Napisz odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecane artykuły